Niewiele wysp smakuje tak bardzo sobą jak Bornholm. Białe kominy wędzarni należą do krajobrazu, 'Sol over Gudhjem' od dawna jest ikoną, a z małej rybackiej Svaneke wywodzą się zarówno lukrecjowe imperium Johana Bülowa, jak i restauracja z gwiazdką Michelin. Oto, czego naprawdę nie powinieneś przegapić – szczerze, sezonowo i głęboko zakorzenione w wyspie.
Nic nie kojarzy się z Bornholmem tak jak wędzony śledź. Na całej wyspie zobaczysz charakterystyczne białe kominy wędzarni – około dziesięciu wciąż działa. Śledź jest solony, suszony i wędzony nad drewnem olchowym, a to właśnie ta dawna, rzemieślnicza technika nadaje mu niepowtarzalny aromat.
Wiele wędzarni łączy restaurację, sklep rybny i taras słoneczny. W Gudhjem, Svaneke, Hasle, Allinge i Snogebæk dostaniesz świeżo wędzonego śledzia, często jako obfity bufet w porze lunchu. W miejscach takich jak Hasle Røgeri wędzenie nad otwartym ogniem wciąż odbywa się ręcznie.

Najsłynniejsze danie wyspy to otwarta kanapka: wędzony śledź na ciemnym chlebie żytnim, ze szczypiorkiem, rzodkiewką i surowym żółtkiem na wierzchu – "słońcem". Nazwa nawiązuje do świetlistej żółci żółtka.
"Sol over Gudhjem" smakuje najbardziej autentycznie w wędzarni z widokiem na morze. Samodzielne przygotowanie wymaga zaledwie kilku składników – ale smak świeżo wędzonego śledzia z wyspy znajdziesz tylko tutaj.
W 2007 roku mieszkaniec wyspy Nicolai Nørregaard otworzył Kadeau w chacie wśród wydm przy plaży Dueodde – i zapoczątkował kulinarną rewolucję Bornholmu. W 2016 roku Kadeau Bornholm zdobyło pierwszą gwiazdkę Michelin i utrzymuje ją co roku. Kuchnia jest bezkompromisowo lokalna: warzywa z własnego ogrodu, dzikie zioła oraz świeże i kiszone składniki w menu liczącym około czternastu dań.
Kadeau jest otwarte tylko od wiosny do początku października. Wokół wyrosła cała scena: Vinøst w Svaneke z winami naturalnymi i kuchnią bistro w stylu francuskim, Nordlandet w Allinge, Fredensborg Badehotel w Rønne oraz wiele małych adresów wiernie pracujących na produktach z wyspy.
Także lukrecjowe imperium Johana Bülowa zaczęło się na Bornholmie: w 2007 roku otworzył pierwszy sklep w rybackiej Svaneke. Dziś jego błyszczące kulki lukrecjowe sprzedawane są w eleganckich butikach w Londynie i Nowym Jorku – od słodkich, przez słone, po malinowe, kawowe i habanero. W pierwotnym sklepie w Svaneke podaje się nawet lody lukrecjowe.
Jest też mnóstwo wyrobów ręcznych: w cukierniach cukierki są rozciągane na oczach gości, a lodziarnie Bornholmu (m.in. w Svaneke) robią kremowe lody ekologiczne o nietypowych smakach – od sera pleśniowego po piwo.
W Svaneke browar Svaneke Bryghus warzy własne piwo w miedzianych kotłach – do tego kuchnia bornholmsko-nordycka i drzwi otwarte przez cały rok. Browar należy do najpopularniejszych adresów wyspy, z szerokim wyborem piw z alkoholem i bez.
Poza piwem warto sięgnąć po lokalne soki i moszcze, akwawit i wódki oraz musztardę bornholmską, która zaciekawia smakoszy daleko poza wyspą. Ser pleśniowy z mleczarni Bornholms Andelsmejeri w Klemensker, z czystego wyspiarskiego mleka, dopełnia stołu.


Od 2009 roku najlepsi kucharze rywalizują każdego lata w konkursie "Sol over Gudhjem" w porcie Gudhjem – z małego pomysłu dwóch 21-letnich braci wyrosło największe i najbardziej prestiżowe wydarzenie kulinarne Danii, przyciągające dziesiątki tysięcy smakoszy.
Kucharze tworzą dania wyłącznie z produktów Bornholmu. Oprócz konkursu kucharskiego są konkurs deserów, nagroda produktowa dla najlepszych lokalnych wyrobów i wielki targ spożywczy. W 2026 roku festiwal odbył się 19–20 czerwca.
Najlepszych produktów z wyspy nie znajdziesz w supermarkecie, lecz w małych sklepach, na targach i bezpośrednio u producenta. Ryby i owoce morza najlepiej kupować prosto w porcie lub w wędzarniach; ser, warzywa i przetwory – u rolnika.
Na Bornholmie liczy się nie efektowna prezentacja, lecz uczciwość: świadomość, skąd pochodzi jedzenie, i smakowanie samego krajobrazu. Zaplanuj wizytę tak, by po drodze zajrzeć do sklepów gospodarskich i na małe targi – a w szczycie sezonu rezerwuj stolik z wyprzedzeniem.
Wędzonego śledzia, najlepiej jako "Sol over Gudhjem" – wędzony śledź na chlebie żytnim ze szczypiorkiem, rzodkiewką i surowym żółtkiem. Warto też spróbować świeżo wędzonego łososia i makreli z wędzarni, lukrecji Lakrids od Bülowa, bornholmskiego sera pleśniowego i piwa ze Svaneke Bryghus.
Otwarta kanapka z wędzonym śledziem na ciemnym chlebie żytnim, ze szczypiorkiem, rzodkiewką i surowym żółtkiem na wierzchu – "słońcem". To kulinarny symbol Bornholmu i zarazem nazwa największego konkursu kucharskiego w Danii.
W wędzarniach z białymi kominami – np. Gudhjem Røgeri, Svaneke Røgeri, Hasle Røgeri, Allinge/Nordbornholms Røgeri i Snogebæk. Wiele oferuje obfity bufet w porze lunchu. W szczycie sezonu (lipiec–sierpień) warto zarezerwować stolik.
Tak. Kadeau Bornholm koło Dueodde zdobyło pierwszą gwiazdkę Michelin w 2016 roku i utrzymuje ją od tego czasu. Serwuje kuchnię bornholmsko-nordycką z produktami z własnego ogrodu i jest otwarte tylko od wiosny do początku października – zaleca się rezerwację.
Johan Bülow, urodzony na Bornholmie, otworzył pierwszy sklep z lukrecją w rybackiej Svaneke w 2007 roku. Stamtąd marka wyrosła na międzynarodowo znaną nazwę. W pierwotnym sklepie w Svaneke dostępna jest cała gama – aż po lody lukrecjowe.
Tradycyjnie pod koniec czerwca w porcie Gudhjem. Od 2009 roku wyrósł na największy konkurs kucharski Danii. W 2026 roku odbył się 19–20 czerwca. Terminy mogą się zmieniać, więc przed podróżą sprawdź aktualną datę.
Bardzo. Poza wędzarniami i restauracjami są sklepy gospodarskie, cotygodniowe targi i ryba prosto z portu. Wielu gości wynajmuje domek i gotuje z produktów z wyspy – ryby, warzywa, ser i musztarda bornholmska. Więcej w sekcji noclegów.
Tak. Niektóre wędzarnie i restauracje, jak Svaneke Bryghus, są otwarte cały rok, a spokojniejszy sezon ułatwia rezerwację stolika. Miejsca czysto sezonowe, jak Kadeau, otwierają się jednak tylko od wiosny do początku października.
Zaplanuj podróż, znajdź nocleg nad morzem i zostaw czas na wędzarnię, sklep gospodarski i kuchnię z gwiazdką.